Kraj: Land - Hessen
Dewiza państwa: Einigkeit, Recht Und Freiheit
Imię i nazwisko: Laurent Beilschmidt/ Engel
Czy ukończył osiemnaście lat: Zdecydowanie
Charakter: Laurent nie za bardzo dogaduje się ze swoją rodziną [ szczególnie z Gilbertem] z powodu swojego dziwnego charakteru. sam utrzymuje, że jest człowiekiem spokojnym, wielbiącym ciszę, jednakowoż potrafi się na kogoś wydrzeć i wywalić przez okno, albo zastosować tajski chwyt z efektem natychmiastowym. Jest perfekcjonistą, wszystko ma być wykonane idealnie, w związku z czym jego ulubione powiedzenie to: "Jeżeli coś ma być zrobione dobrze, muszę to zrobić SAM.". Oprócz tego lubi sobie wypić jedno piwo, czasem dwa, ewentualnie osiem w kulturalnym towarzystwie. A do tego parę fajek wypalić, chociaż ciągle sobie przysięga, że rzuci. Oczywiście nic z tego, bo niby silną wolę ma, ale nie stworzoną do takich głupot!
Czyta książki. mnóstwo książek. Najbardziej lubi dreszczowce, aby móc straszyć natrętne dzieciaki [czyt. Prusy], albo kryminały. Sherlock Holmes, to jest to!
Zdecydowanie możemy go uznać za osobę wredną, a do tego cyniczną. Czasami nawet wredną, ale tylko wtedy kiedy ktoś go naprawdę denerwuje. Dla kobiet stara się być jak najbardziej miły, jednak kiedy okazują się tak denerwujące, że jego anielska [A JAKŻE ! ] cierpliwość nie starcza, albo usuwa się z pola widzenia tej istoty, albo staje się równie wredny co dla innych ludzi.
Jedyną jego miłością są auta. Dokładniej to jego piramida wartości wygląda tak:
-Samochód
-Pies
-Panienki
Charakter (Dark): Nie, Hesse nie zmienił się zbytnio przez ten okres. Stał się po prostu zimny, wyrachowany, jak wcześniej, w XIX wieku. Chce się oderwać od innych landów i założyć własne, niezależne państwo. Uparcie twierdzi, że byłby lepszym opiekunem niż Ludwig, do którego teraz żywi odrazę. Dlatego stara się namówić pozostałe rodzeństwo do przyłączenia... Pod jego dowództwem. Jeśli mu się nie uda... Będzie próbował siłą.
Wygląd:
Laurenta Beilshmidta, jako userka mogę określić tylko jednym słowem. BISH. Przystojniak, kandydat na modela Calvina Kleina, gwiazda porno dla kobiet. BISH. Ale dlaczego go tak określam, ano?
Zacznijmy od budowy. Całe szczęście nie jest tak barczysty jak Ludwig, albo tak "łykowaty" jak Prus. Jest czymś pomiędzy, a wzrost na całe szczęście ma oryginalny. Może i trochę niższy od Ludwiga, ale 180 centymetrów to i tak dobry wynik. Sięga do słoika z ciastkami na najwyższej półce, to się liczy.
Teraz twarz i wygląd ogólny. Laurent jest szczęśliwym posiadaczem jasno niebieskich oczu i blond włosów, jak większość braci. Oryginalnie sięgały one do klatki piersiowej, jednak, spina je sobie w luźnego koka z tyłu głowy, zostawiając pasemko z przodu. CO Z TEGO ŻE SPADA NA OCZY. A co jeszcze do oczu. Przez całą twarz chłopaka, od połowy czoła, do końca kości szczęki biegnie blizna, którą zarobił w dzieciństwie, ale to inna historia.
Elegancki jegomość, nie lubi kiedy koszulki nie są wyprasowane i kiedy marynarka ma jaką kolwiek plamę. Nie uznaje czegoś takiego jak dresy, chyba że na salę gimnastyczną albo siłownie.
Wygląd(Dark):
Ciemne mundury, kontrastujące z magnetyzmem oczu, włosy spięte w mocnego koka, nieodłączny pistolet przy pasie i nóż w nogawce. Przezorny zawsze ubezpieczony prawda? Szczególnie w tych czasach... Patrzy się na wszystkich poważnym, mrożącym krew w żyłach wzrokiem - od razu widać, że z tym panem sobie nie pogadasz. Najwyżej z lufą jego pistoletu.
Uczestnictwo w wojnie: Wojna Heska ; 1645-1648
Cele: Przejęcie władzy w Niemczech, zabicie Ludwiga, uzyskanie niepodległości.
Rodzina: Germanie
Kilka słów o kraju: [edytuj]
Południowa część Hesji jest jednym z najbardziej uprzemysłowionych regionów w Niemczech. Znajdują się tam zakłady przemysłu chemiczno-farmaceutycznego, maszynowego, samochodowego, a przede wszystkim liczne banki (ok. 300) i inne przedsiębiorstwa usługowe we Frankfurcie nad Menem.